Dzienniki Autostopowe – Chorwacja ’16

Stoję na drodze. Raz mijają mnie rzędy aut, busów i ciężarówek, raz – nie przejeżdża nic przez kolejne pół godziny. Stoję w pełnym słońcu, chwytając przyjemny wiatr, a czasem moknę na deszczu. Jednak zawsze chwilę zastanawiam się nad tym, co się zaraz wydarzy – gdzie pojadę, kogo poznam, do czyjego świata wejdę na godzinę, trzy,…

W Lublinie

Lublin – miasto, które z roku na rok zyskuje coraz więcej miłośników. Dzięki staraniom regionalnej organizacji turystycznej rośnie zainteresowanie ciekawymi miejscami, klimatycznymi kawiarniami i miejską architekturą. Mimo że Lublina zazwyczaj nie obejrzycie na pierwszych stronach folderów reklamowych czy gazet, nie bagatelizujcie tego, co ma do zaoferowania. Nie straćcie okazji na doświadczenie kameralnej atmosfery, zobaczenie zabytkowych kamienic, zabawę na…

Okolice Tbilisi – Gori, Uplitzshike i Mccheta

Jechaliśmy dość szybko. Upalne powietrze wtaczało się przez otwarte szyby, a krajobraz, usiany przez nasłonecznione rzędy pagórków i polan, skupiał naszą uwagę. Od czasu do czasu poświęcaliśmy ją także na wspólne wspomnienia, żarty, ale raz na jakiś czas wszystko należało się Giorgiemu – to on był zarówno kierowcą, jak i jednym z naszym pierwszych gruzińskich…

Na nowej drodze życia

Dokładnie rok temu o tej porze (może kilka dni wcześniej) na blogu pojawił się pierwszy post. Travelsfool naprawdę zaistniał, a moje – dotąd jedynie ciche – marzenia się urzeczywistniły. O dzieleniu się tym, co dla mnie najważniejsze myślałam już na długo przed zeszłoroczną podróżą do Maroko. Właściwie z myślami o blogu wędrowałam jeszcze po bałkańskich drogach, chodziłam z nimi…

Tbilisi praktycznie

Było już o subiektywnym spojrzeniu na Tbilisi, wspomnieniach i wrażeniach. Było również o atrakcjach i o tym, co miasto może zaoferować. Teraz chciałabym podzielić się z Wami kilkoma spostrzeżeniami od strony praktycznej. We wpisie „Tbilisi praktycznie” znajdziecie zatem informacje, które zawsze przydadzą się w podróży – dowiecie się gdzie śmiało można zarezerwować nocleg, gdzie smacznie…

Subiektywny przewodnik po Tbilisi

O moim subiektywnym obrazie Tbilisi mogliście przeczytać już w poprzednim poście, który ukazywał stary i wyjątkowy klimat miejskiej zabudowy. Pocztówka z Tbilisi miała przypominać o historii i tradycjach, o dawnych czasach. Natomiast przewodnik po Tbilisi ma pokazać je z trochę innej strony – dzisiejszej, współczesnej, pełnej przeplatających się nowoczesnych atrakcji oraz ponadczasowych zabytków. Najbardziej Tbilisi urzeka jednak…

Pocztówka z Tbilisi

Pierwszy post o stolicy Gruzji nie będzie typową relacją, lecz subiektywnym wprowadzeniem. Rodzajem pierwszego wspomnienia związanego z miastem, które mnie oczarowało. Wspomnienia, które przywodzi na myśl retro fotografie, niczym pocztówki z lat 60 -tych, ulice pełne pastelowych budynków, misternie rzeźbionych ręcznie balkonów i zdobionych galerii. Odchodzących tynków, zmurszałych drewnianych balustrad, architektonicznych perełek ukrytych gdzieś pomiędzy ruiną a nowoczesnością….

Przy gruzińskim stole

Na samą myśl o suto zastawionym gruzińskim stole wracają wspomnienia małych i większych uczt. Choć czasami kuchnia dawała się we znaki, dziś trochę tęsknie za tymi smakami.  Bo Gruzini wiedzą jak biesiadować, jak delektować się posiłkiem, i co ważne –  jak umiejętnie wydobywać esencję smaku z każdej potrawy.  Ich kuchnia jest różnorodna jak sam kraj,…

Georgia on my mind

„Podróż zaczynałem od Gruzji i to był błąd. Gruzja powinna być zakończeniem, a nie początkiem. Wszystko tu stwarza wrażenie przybicia do przystani, dotarcia pod dach. Wszystko – klimat, krajobraz i obyczaje – namawia, żeby przysiąść w cieniu, łyknąć wina, odetchnąć i pomyśleć: fajnie tu.  Piękny to kraj, Gruzja.” Ryszard Kapuściński, Kirgiz schodzi z konia

Niepokonany na Atlantyku – wywiad z Aleksandrem Dobą

Przyjeżdżam spóźniona. Do hali przy ulicy Marsa, w której po raz kolejny odbywają się warszawskie targi turystyczne „TT Warsaw”, wpadam z prędkością światła. Rozpoczynam poszukiwania. Lekko zestresowana i z motylami w brzuchu, mijam stoiska kolejnych wystawców, plakaty oferujące mi ekskluzywne wczasy pod palmami, kolejną „niezapomnianą” podróż. Bardzo lubię to uczucie, które towarzyszy mi przed każdym…

Tatarzy na Podlasiu

Polska jest piękna. Góry, morze, jeziora, zróżnicowana przyroda, a także duże metropolie z wieloma zabytkami i kulturalnymi zagłębiami. Czego chcieć więcej? Niektórym często brakuje czegoś nowego, bardziej egzotycznego, odległego od naszej polskiej kultury. Wtedy decydują się zazwyczaj na zagraniczną podróż kosztem ruszenia w Polskę i tak z roku na rok coraz rzadziej podróżują po własnym kraju.