Łódź – miasto o niejednym obliczu

Kto z Was był kiedyś w Łodzi? Zapewne większość miała już okazję odwiedzić to miasto, czy to przejazdem czy na dłużej. Sama znam też kilka osób, które pochodzą z okolic Łodzi, mieszkają tam czy studiują. Obok innych większych miast w Polsce zazwyczaj na zwiedzanie wybieramy Kraków, Toruń czy Poznań, a Łódź nie wydaje się tak oczywistym wyborem. Szkoda, bo okazuje się, że mamy niemałą perełkę znacznie bliżej, tuż „pod nosem”. Przedstawię Wam Łódź, która niejedno ma oblicze i potrafi zaskoczyć.

Od kilku lat słyszy się, że Łódź się zmienia, ewoluuje, otwiera się na nowe wydarzenia i kreatywne projekty. Staje się centrum kulturalnym, modowym, filmowym i pielęgnuje historyczne przemysłowe tradycje. Stare obiekty podlegają modernizacji, a nowe wyrastają w mieście jak grzyby po deszczu. Nie brak tu wielu miejsc zarówno dla tych, którzy lubią pozwiedzać, jak i tych, co zapragną odkryć modne i tętniące życiem miejskim puby czy kawiarnie. W Łodzi jest ich dzisiaj pełno.

Bardzo ciekawi mnie jaki obraz tego miasta mają ludzie w naszym wieku. Czy jest to dla nas miejsce ciekawe, warte zwiedzenia, wybrania się na weekend? Niektórym wydaje się niestety, że nie ma w Łodzi wiele do zobaczenia, tym bardziej nie widzą sensu w podróży do tego miasta. Z pozoru może się wydawać, że przemysłowy charakter  przytłacza resztę jego dorobku. Ludzie myślą, że znajdą tu tylko dawne fabryki i zakłady przemysłowe, a sama postindustrialna zabudowa  jest szara i brzydka. Nic bardziej mylnego. Wystarczy trochę poszukać, poczytać, a podczas podróży pospacerować po  dzielnicach, żeby zobaczyć ile to miasto ma w sobie kolorów. Dziś Łódź nie jest już tylko centrum przemysłu i włókiennictwa, ale także kolebką polskiego filmu, największym w Polsce ośrodkiem modowym, skupiskiem klimatycznych kawiarni i pubów pochowanych w uliczkach Piotrkowskiej, a także miejscem dla twórczości artystów z całego świata. Chciałabym, pokazać Wam, że nic nie jest jednoznacznie nudne i nieciekawe, ponieważ  wszystko zależy od naszego podejścia. Czasem właśnie nie te popularne atrakcje i miejsca potrafią zachwycić najbardziej.

To moja trzecia wizyta w Łodzi, jednak dwie ostatnie to głównie pobyt na festiwalu podróżniczym Explorers Festival. Obecna relacja to wynik ostatniej wycieczki, podczas której udało mi się poznać miasto głębiej. Opiszę miejsca, w których byliśmy i to gdzie jeszcze warto się wybrać. 🙂

ŁÓDŹ NA WEEKEND. CO WARTO ZOBACZYĆ?

1. SZLAKIEM MURALI.

Jak się okazuje to właśnie ze względu na murale porozrzucane w różnych zakątkach miasta Łódź ma artystyczną i kolorową duszę. Swoją twórczość pokazują tu artyści z wielu krajów świata i przyjeżdżają tworzyć wielkie uliczne obrazy. Bardzo ciekawym i alternatywnym sposobem na zwiedzenie miasta jest przejście się szlakiem murali łódzkich. Spacer ułatwia nam mapa murali stworzona przez Fundację Urban Forms, która promuje sztukę i architekturą łódzką, a przede wszystkim właśnie słynny łódzki streetart.  Takich naściennych malowideł stworzonych przez artystów jest w mieście ponad trzydzieści, a wszystkie zostały zebrane w jedną mapkę, którą można pobrać ze strony urban forms. Dzięki temu dużo łatwiej można odkrywać kolejne punkty na tej trasie. Na ich stronie znajdziemy zarówno mapkę murali do pobrania, jak i zdjęcie każdego malunku czy sylwetki wszystkich twórców. Murale są naprawdę ciekawe, bo przedstawiają  odmienne wartości, wyraz artystyczny i zamysł artysty. Niektóre są pięknymi malunkami, inne kryją drugie dno czy refleksję. Wszystkie ozdabiają kolorem i świeżością niekiedy smutne budynki. Dzięki temu łódzkie ulice żyją swoim własnym życiem. Zwiedzanie Łodzi szlakiem murali to jedna z większych atrakcji i ciekawy sposób na alternatywną wycieczkę.

DSC03177

DSC03189

DSC03348

DSC03357

DSC03361

DSC03365

DSC03375

2. BIAŁA FABRYKA GEYERA – CENTRALNE MUZEUM WŁÓKIENNICTWA

Odwiedzając Łódź nie można zapominać jednak o jej burzliwej i bogatej historii oraz tradycjach, które przetrwały przez wieki. Pierwsze przemysłowe zakłady i fabryki powstawały w Łodzi już w XIX wieku i prężnie rozwijały swoją działalność. Początkowo małe zakłady rozrastały się w wielkie kompleksy i manufaktury, w których pracowało większość mieszkańców ówczesnej Łodzi. Miasto stało się  osadą robotniczą, w której powstała przemysłowa zabudowa i specjalne osiedla dla robotników i dyrektorów fabryk. Było także potęgą włókiennictwa i tkactwa, największym i najważniejszym ośrodkiem w Polsce. Jednym z najstarszych zabytków architektury przemysłowej jest właśnie Biała Fabryka Geyera, która powstała w latach 1835-37 i mieściła pierwszą mechaniczną przędzalnię i tkalnię.  Została założona przez Ludwika Geyera – przedsiębiorcę i pioniera rozwoju przemysłu włókienniczego w Łodzi  i w Polsce. Dziś, jako muzeum włókiennictwa, gromadzi liczne zabytkowe eksponaty z czasów wielkiej świetności fabryki. Możemy tu zobaczyć m.in. pierwszą maszynę parową w Łodzi, imponującą ilość wrzecion, których kiedyś fabryka miała ponad 7 tysięcy! Znajdziemy tu przeróżne rodzaje maszyn do szycia, z których każda służyła do produkcji innego rodzaju materiału. Pojawiają się małe i wielkie krosna, przędzarki, wrzeciona – oddzielne do szycia skarpetek, obrusów, odzieży. Do tego zobaczymy kilkadziesiąt nici różnej grubości i koloru.

Bilet ulgowy do Muzeum Włókiennictwa kosztuje 6zł, w sobotę wstęp jest bezpłatny. Więcej informacji o wystawach i muzeum na stronie.

DSC03191

DSC03201

DSC03199

DSC03254

DSC03258

DSC03260

DSC03264

3.  SKANSEN ARCHITEKTURY DREWNIANEJ

Na terenie kompleksu Muzeum Włókiennictwa mieści się niewielki Skansen Architektury Drewnianej, który gromadzi 8 budynków typowych dla zabudowy Łodzi w XIX i XX wieku.  W skład Skansenu wchodzą: kościół, willa letniskowa, piętrowy dom dla rodzin robotniczych, przystanek tramwajowy oraz 4 domy rzemieślników.

DSC03202

DSC03203

W domach rzemieślników przypatrywaliśmy się typowym wnętrzom i wystrojem pomieszczeń. Kuchnię, sypialnię, pokój dzienny i resztę domu zdobią charakterystyczne meble i przedmioty codziennego użytku – kolorowe półki, haftowane ściereczki i serwety, malowane garnki.

DSC03208

DSC03209

DSC03210

DSC03211

DSC03234

Oddzielną wystawę stanowią zbiory poświęcone Żydom, którzy zamieszkiwali Łódź już w XVIII wieku i stanowili niegdyś jedną trzecią mieszkańców miasta. Ludność żydowska była grupą niezmiernie ważną dla łódzkiej historii, ponieważ to właśnie głównie Żydzi byli właścicielami większości fabryk i zakładów przemysłowych. Wspomagali rozwój potęgi włókienniczej i produkcję. Wystawa poświęcona żydowskiej Łodzi mieści elementy wystroju wnętrz żydowskich domów, przedmioty codziennego użytku, fotografie dawnej Łodzi oraz prasę w języku jidysz.

DSC03213

DSC03214

DSC03218

DSC03215

DSC03227

W kolejnym domu mogliśmy zobaczyć, jak wytwarza się papier z włókien roślinnych. Podstawowe włókna wykorzystywane do produkcji papieru to te zawarte m.in. w jodle, sośnie, świerku, topoli, buku oraz w roślinach jednorocznych, takich, jak: len, konopie, trzcina, oraz bawełna. Na początku surowce, z których wydobywa się włókna umieszone są w specjalnej wannie z wodą do papieru ręcznie czerpanego. Następnie za pomocą niewielkiego prostokątnego sitka pobiera się z zawiesiny wodnej  pojedyncze włókna, które po odsączeniu i wysuszeniu stworzą zwartą masę papierową. W pracowni znajdowały się tradycyjne, jak i zdobione egzemplarze papieru, kolorowe zwoje  oraz różne rośliny, z których włókien można korzystać do produkcji papieru.

DSC03239

DSC03237

DSC03240

DSC03241

Wstęp do Skansenu zawiera się w cenie biletu do Muzeum Włókiennictwa.

4. KSIĘŻY MŁYN – ZESPÓŁ DAWNEGO OSIEDLA ROBOTNICZEGO

Księży Młyn to rozległa dzielnica robotnicza, która przetrwała w bardzo dobrym stanie do dziś. Kompleks mieszkalny powstał w XIX wieku dzięki Karolowi W. Scheiblerowi – jednemu z  łódzkich fabrykantów, który wybudował zespół fabryczno-mieszkalny, rodzaj miasta w mieście. Układ urbanistyczny i architektura Księżego Młynu wzorowane były na angielskich osadach przemysłowych. Na dzielnicę robotniczą składają się planowo rozmieszczone i jednolite architektonicznie budynki fabryczne, osiedle mieszkaniowe, rezydencje właścicieli i wille dyrektorskie z ogrodami, a także ulice i bocznice kolejowe, szkoła, dwa szpitale, remiza straży ogniowej, gazownia oraz klub fabryczny. Dziś klimatyczny kompleks zamieszkują mieszkańcy Łodzi, a wszystkie budynki pozostały w swojej pierwotnej, ceglanej zabudowie, która oddaje ducha czasu i przywołuje obraz przemysłowego miasta sprzed wieków. Zwiedzanie Księżego Młynu jest całkowicie darmowe.

DSC03300

DSC03296

DSC03310

DSC03306

DSC03303

DSC03293

5. OFF PIOTRKOWSKA

OFF Piotrkowska to legendarne miejsce na kulturalnej mapie Łodzi. Nie ma drugiego tak kreatywnego zagłębia. Znajduje się ono pod słynnym już dla wszystkich łodzian adresem Piotrowska 138/140, na najdłuższej ulicy handlowej w całej Europie. W podwórku dawnej fabryki powstało skupisko klimatycznych kawiarni, restauracji i pubów, gdzie każdy znajdzie coś dla siebie. Jest to miejsce dobre dla miłośników zarówno kultury, jak i postindustrialnego klimatu – cały kompleks charakteryzuje przemysłowa architektura i ceglana zabudowa.

Nie bez powodu OFF Piotrkowska nazywana jest kulturalną kuźnią. Swoją działalność skupiają tu muzycy, artyści, designerzy, projektanci modowi, restauratorzy, właściciele galerii sztuk, architekci czy biznesmeni. Organizowane są tu liczne eventy, m.in. imprezy, wystawy, koncerty i przeróżne spotkania. OFF Piotrkowska tętni życiem przez cały czas – zarówno w ciągu dnia, jak i w nocy pełno tu mieszkańców i turystów, którzy wędrują z miejsca do miejsca. Jak podkreślają twórcy tego unikalnego projektu : „Ludzie i ich wyobraźnia są jedynym ograniczeniem dla działalności kulturalnej w tym miejscu.”. Na szczęście bujna wyobraźnia zaprowadziła ich naprawdę daleko. O wszystkich miejscach na OFF Piotrkowskiej można poczytać na stronie.

DSC03317

DSC03318

DSC03321

GDZIE WARTO PÓJŚĆ NA OFF PIOTRKOWSKIEJ?

NA OBIAD

Spółdzielnia – klimatyczny wystrój w przemysłowym budynku, miejsca do siedzenia na dworze, bogate menu i pyszne burgery. Burger z dodatkami 25zł. W restauracji znajdziesz także spożywcze delikatesy. Strona Spółdzielni.

IMG_3186

źródło: www.offpiotrkowska.com

NA KAWĘ/PRZEKĄSKĘ

Mebloteka YELLOW – kolorowe i artystyczne miejsce o pomysłowym wystroju. Połączenie stylu vintage z nowoczesnością. Motywem przewodnim tego miejsca są meble – małe i duże, stare i nowe, każde inne. Znajdziesz tu zupełnie różne krzesła, fotele, stoliki, kanapy, a do tego ubrania czy obrazy. Menu i zdjęcia na stronie.

IMG_0297

źródło: www.offpiotrkowska.com

NA PODRÓŻE

Daleko Blisko – klubokawiarnia podróżnicza i miejsce ludzi ciekawych świata. Właścicielki promują podejście do świata i podróży zarówno dalekich, jak i bliskich – nieważne co, ale jak zwiedzamy. Wystrój bogaty w podróżnicze detale. Daleko Blisko to miejsce wielu ciekawych prelekcji i spotkań. Informacje i zdjęcia na stronie.

IMG_2801

źródło: www.offpiotrkowska.com

NA ZAKUPY

Pan tu nie stał – znana łódzka marka odzieżowa o charakterystycznym niekonwencjonalnym designie. Marka swoją działalnością promuje polskie i łódzkie wzornictwo. Ubrania młodego małżeństwa to ciekawe nadruki i wzory, wizualne inspiracje wspomnieniami i minionymi trendami. Łączą wygodę i praktyczność z kreatywnym przekazem. Jak sami piszą, Pan tu nie stał to „smak mleka w proszku, urok szarego kartonu i wyblakłych kolorów. Przypomnijcie sobie. Wyjątkowy humor w nowoczesnym, lekko kpiącym wydaniu, wspomnienia przeniesione na odzież i akcesoria produkowane lokalnie. Dla zdrowych i chorych.” Więcej na stronie.

IMG_8453

źródło: www.offpiotrkowska.com

6. MANUFAKTURA

Manufaktura to ogromne centrum kultury, rozrywki i handlu.  Dziś jest to unikalny na skalę europejską przykład rewitalizacji, który łączy nowoczesną architekturę z odnowionymi XIX-wiecznymi budynkami dawnej fabryki Izraela Poznańskiego. Kompleks zajmuje powierzchnię ponad 20 ha. Znajduje się  tutaj rynek z kolorowymi fontannami, Muzeum Fabryki, Muzeum Sztuki ms2, restauracje, centrum handlowe z ponad 300 sklepami,  kręgielnia, ściana wspinaczkowa i multikino. Manufaktura to miejsce, w którym czas spędza większość mieszkańców miasta.  Warto zobaczyć kompleks ze względu na walory architektoniczne i ciekawe przestrzenie wspólne. Znajdziemy tu prawdziwą przemysłową zabudowę, nowoczesną szklaną galerię handlową, kolorowe ławeczki i stojaki rowerowe, klimatyczne ogródki restauracji na świeżym powietrzu. Wydarzenia i plan kompleksu na stronie.

DSC03379

DSC03382

DSC03406

DSC03394

CO JESZCZE OFERUJE ŁÓDŹ?

W Łodzi jest jeszcze wiele miejsc, które mogą Was zainteresować. Dla miłośników sztukiMuzeum Sztuki Ms2 prezentujące niekonwencjonalne wystawy sztuki współczesnej. Dla filmoznawców – Muzeum Kinematografii gromadzące filmy, plakaty, elementy scenografii oraz pamiątki związane z polskim przemysłem filmowym. Dla pasjonatów historii i alternatywnych form zwiedzaniaMuzeum Kanału „Dętka”, w którym trasa turystyczna wiedzie podziemnym labiryntem i odkrywa nieznaną historię miasta. Dla zainteresowanych kulturą żydowskąCmentarz Żydowski, największa żydowska nekropolia w Polsce, a niegdyś w Europie, gdzie pochowanych jest ponad 160 tysięcy osób, w tym ofiar Holocaustu. Dla bajkofilówSzlak turystyczny „Łódź Bajkowa”, przypominający o dorobku łódzkiej animacji i prezentujący rzeźby postaci znanych nam z bajek. Na ulicach można spotkać Misia Uszatka, Plastusia czy kota Filemona.

Czym była by dobra relacja bez wskazówek eksperta – Łodzianki, która zna swoje miasto od podszewki? Moja dobra znajoma, Iwona Cała, architektka i właścicielka bloga o architekturze Lektury Architektury doceni każdy wart uwagi detal, także w Łodzi. Ma swoje ulubione miejsca i wie, co miasto ma do zaoferowania. Poprosiłam by zdradziła te tajemnice. Iwona chętnie podzieliła się z nami swoimi łódzkimi wskazówkami:

1. Będąc w Łodzi  zajrzyj do podwórek przy Piotrkowskiej – każde inne, niekiedy niepozorne, a może kryć w sobie coś ciekawego.

2. Odwiedź ulicę 6 Sierpnia (między Piotrkowską i Kościuszki) – jest pierwszym w Łodzi woonerfem(podwórcem miejskim)

3. Podziwiaj piękne świetlne wizualizacje, w których miejskie przestrzenie nabierają kolorów podczas festiwalu światła Light Move Festival

4. Odpocznij i złap „oddech” w Lesie Łagiewnickim – największy kompleks leśny w granicach miasta w Polsce i  w Europie.

5. Poznaj łódzkie restobary w zakamarkach Piotrkowskiej – BREDNIA i MITMI

6. Zrób coś alternatywnego – pospaceruj po osiedlach Julianów, Radiostacja i Berlinek, by  zobaczyć przykłady ciekawych założeń architektonicznych.

Łódź widziana z mojej perspektywy to miasto o wielu twarzach, pomysłach i kolorach, w którym za każdym rogiem może kryć się coś ciekawego. Od pięknych murali zdobiących szare bloki, przez wielotematyczne muzea, aż po klimatyczne i przytulne kawiarnie schowane gdzieś w podwórkach. Podobnie jak w Warszawie, większości ciekawych miejsc i atrakcji nie widać wcale na pierwszy rzut oka. Z pozoru rzeczy nieatrakcyjne, mogą okazać się najbardziej wartościowe. To właśnie podoba mi się w Łodzi  – to, co najfajniejsze często jest schowane i pozwala się trochę naszukać. Ale wierzcie mi, że warto.

Podziel sięShare on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterPin on PinterestEmail this to someoneShare on LinkedIn

16 Comments Add yours

  1. 365dniwobiektywielg napisał(a):

    Rzeczywiście bardzo zróżnicowane ale i bardzo niezwykłe 🙂

    1. travelsfool napisał(a):

      dziękuję za komentarz:) podobał Ci się mój opis Łodzi? chciałam pokazać, że Łódź nie znaczy tylko szary i nudny, ale jest naprawdę ciekawym miejscem. trzeba się tylko zaangażować 😉 pozdrawiam

      1. 365dniwobiektywielg napisał(a):

        Tak twój opis o Łodzi bardzo mi sie podobał Fajne zdjęcia i ogólnie pełen profesjonalizm

        1. travelsfool napisał(a):

          wow, bardzo dziękuję za tak miłe słowa! cieszę się, że się podobało 🙂

          1. 365dniwobiektywielg napisał(a):

            I to bardzo podobało 🙂

  2. Świetna, obszerna i wnikliwa relacja! Z Łodzią jest tak jak z każdym nieoczywistym miastem/miejscem – kocha się ją albo nienawidzi. Należę chyba do tych pierwszych, którzy kochają, ale często dostrzegam jakim jest trudnym miastem, jak może przytłaczać.. Nie zmienia to faktu, że jest niezwykła!

    1. travelsfool napisał(a):

      bardzo dziękuję! Miło, że prawdziwa Łodzianka docenia moją pracę 😉 całkowicie się z Tobą zgadzam – z jednej strony na pewno przytłacza i czuć jej przemysłowy klimat, ale i pełna jest zakamarków i fajnych miejsc, koloru. Już się nie mogę doczekać kiedy do niej wrócę. Jeszcze sporo do zobaczenia mi zostało!

  3. Coach napisał(a):

    Bardzo ciekawy wpis, jak zwykle cieszę się kiedy czytam miłe słowa o moim mieście z ust osób odwiedzających. Pozdrawiam i zapraszam do zajrzenia na mojego bloga fotograficznego (http://coachfoto.blogspot.com)… głównie o Łodzi ale nie tylko 🙂

    1. travelsfool napisał(a):

      bardzo mi miło, dziękuję za dobre słowa! i cieszę się, że mogłam przedstawić swój punkt widzenia tego miasta – mam nadzieję, że zachęci to więcej osób do odwiedzin Łodzi ! 🙂 na bloga bardzo chętnie zajrzę i będę śledzić. Zapraszam i od czasu do czasu do siebie. pozdrawiam 🙂

  4. TRANSPORT Łódź napisał(a):

    Super, że Łódź staje się coraz bardziej doceniana. Należy jej się!
    Jednak Łódź to nie tylko wspaniałe muzea i odrestaurowane kamienice. To miasto powinno przyciągać osoby młode, bo ma ku temu mnóstwo argumentów. Gwarantuję, że żadna młoda osoba nie nudziłaby się tutaj nawet przez chwilę niezależnie od upodobań i stylu życia. Przejeździłem Polskę wzdłuż i wszerz. Nigdzie indziej nie widziałem takiej energii i kreatywności u ludzi. To mnie zadziwiało, bo Łódź swego czasu była dość szarym miastem i dosłownie na przestrzeni kilku lat się tu ruszyło coś dobrego. Mimo to ludzie wychowali się w takiej rzeczywistości i teraz nadają prędkości temu miastu.

    1. travelsfool napisał(a):

      dziękuję serdecznie za komentarz! Potwierdzam całkowicie, że nie można się w Łodzi nudzić, sama zdążyłam zobaczyć zaledwie jej kawałek, choć to już moja któraś z kolei wizyta. Zamierzam wrócić i cieszyłabym się, gdyby i inni poczuli się zachęceni do odwiedzin tego miasta. Każdy znalazłby w Łodzi coś dla siebie. Tym bardziej warto doceniać miasta, które dokonały i dokonują wielu zmian – otwierają się na nowe, tworzą kreatywne miejsca i przestrzenie dla różnych grup wiekowych. Okazuje się, że wiele polskich miast również ciągle ewoluuje, trzeba tylko chcieć zobaczyć tę inną stronę. dziękuję raz jeszcze za wypowiedź i pozdrawiam :))

  5. Magda Mamit napisał(a):

    Baaardzo fajna relacja – zdecydowanie musze odwiedzić Łódź tego lata! 😉

    1. travelsfool napisał(a):

      dzięki! 🙂 koniecznie. na pewno Ci się spodoba, zwłaszcza murale 😉 może i ja się ponownie wybiorę do Łodzi bo i tak kilka miejsc zostało mi jeszcze do zobaczenia 🙂

  6. Wiele z tych zdjęć pozwala na „zapatrzenie się” bez poczucia czasu. Graffiti na murach przyciąga detalami, maszyny zadziwiają ilością elementów i skomplikowaniem współdziałania, chatki drewniane….to już zupełnie inna historia-dla są symbolem ciepła i spokoju domowego ogniska. Domowe ognisko brzmi trywialnie ale jednocześnie oddaje sens moich odczuć. Lubię twoje spojrzenie na to wszystko.

    1. travelsfool napisał(a):

      bardzo dziękuję za tak miły komentarz 🙂 cieszę się, że mogło się, że mój punkt widzenia Ci się spodobał i mam nadzieję, że i w innych relacjach odnajdziesz to samo „spojrzenie” 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *